Showing posts with label babcia. Show all posts
Showing posts with label babcia. Show all posts

Monday, May 3, 2010

nowa zabawka

Babcia Peggy przywiozla Sofi nowa zabawke! Zosia odrazu wiedzila ze to jest dla niej i wiedziala jak sie bawic. Dzieci maja chyba w genach wspinanie sie.
Babcia Pegy spedzila z nami cale popoludnie, zeby Sofia nie odczula tak mocno braku Baby Zosi!














P.S.
My za babcia Zosia bardzo tesknimy...zwlaszcza nad piata rano!

Saturday, May 1, 2010

pa pa

Łyso i cicho bez baby .... wszyscy tesknimy a szczegolnie Sofia, ktora sie bardzo zzyla z babcia. Chodzily na spacery, babcia uczyla chodzic Zosienke, o szostej nad ranem robily obchod domu, pily rano kawe, czytaly ksiazki i sluchaly polskiego radia - jak stare kolezanki!







Mamo bardzo Ci dziekujemy za pomoc w domu i z dzidzia! I juz tesknimy za Toba!!! Jak to Jeff powiedzial "baba jest super"

Wednesday, April 7, 2010

Wielkanoc 2010

Nasza Wielkanoc uplynela nam milo, przyjemnie, mielismy dobre jedzonko, swietna pogode, niestety mielismy wizyte u lekarza z Sofia - naszczescie szybko Zosia nam wrocila do sil!
Tu kilka zdiec z babciami i dziadkiem.



W sobote bylo bardzo cieplo, i Zosia miala pierwszy smingus dingus!
Babcia Zosia stwierdzila ze Sofia jest hippie-sem.....





Zosi bardzo podobaly sie kwiaty, wachala je, byla bardzo delikatna z nimi az do momenty kiedy urwala jednego platka .....i chciala wszystkie urwac!

A tu pierwsza czekolada - oczywiscie z babcia Zosia!

Saturday, February 27, 2010

maly Jeffus

Babcia Peggy przekazala Sofii bluzeczke po tacie!
Bluzeczka ma 30 lat jest w dobrym stanie i ma napisy Jeffrey!
Zosia ma tez nozyczki do obcinania pazurkow po tacie - teraz ja musze przechowac pare rzeczy dla nazych przyszluch wnukow.

caly tato!

Zosia miala dwuletniego kuzyna do zababy. Seamus wolal na Sofie "fijja" a wlasiwie to mowil "no fijja" odpuchajac ja!
W przyszlym roku beda sie juz bawic na calego! Tylko Zosia zacznie chodzic!

Sunday, November 22, 2009

zosia .... seniorka

Mama przyjechala!!! (dwa dni po naszej przeprowadzce), jak to mama mowi przyjechala do wnusi....
tu pierwszy poranek




Sofia odrazu poszla do babci - tak jak by ja zawsze znala - sila genow?

a tu Jeff sciska mame po mu przywiozla wodke i kabanosy!!!! i kapelusz goralski!

Jeff poszedl do pracy w kapeluszu - jest bardzo dumny ze sie ozenil z goralka heheheh
P.S.
Przepraszam z balagan.