Showing posts with label wakacie. Show all posts
Showing posts with label wakacie. Show all posts

Thursday, February 18, 2010

kapelusz i okulary

Nie ma jak taty okulary i kapelusz!







W sloncu bylo bardzo cieplo ale w cieniu chlodno.

Arizona

Wrocilismy z zimowych wakacji - bylo fantastycznie i bardzo slonecznie. Mam nadzieje ze namaganizowalismy witaminy D wystarczajaco duzo do konca zimy.
Sofia leciala pierwszy raz samolotem, byla bardzo grzeczna, bardzo podobaly sie jej plastikowe butelki po wodzie i zmymiotowala sie na mnie tylko raz! Byla chora i zwymiotowala sie naszczescie tylko mlekiem!
Spacerowalismy bardzo duzo po ogrodach botanicznych i po gorach - widoki byly niesamowite.
A tu kilka zdiec.







mielismy deszc jeden dzien.


A tu w oranzelii - wystawa motyli z Azji.





Sofia jest najpiekniejszym motylkiem!

Monday, August 24, 2009

3 tygodnie temu

bylismy odwiedzic najstarsza siostre Jeffa i babcie Laughlin.
81 letni wujek zrobil mam prezentacie dmuchania szkla!
Spedzilismy bardzo milo czas i Sofia poznala prababcie!





to sa stopy kuzynek Sofii.
Julia ma 6 lat, Marysa 8 lat byly zachwycone Sofia.....Marysa bardzo chetnie bedzie pilnowac Sofie ale Julia bedzie zmieniac pieluchy!

Thursday, July 30, 2009

1313 kilometrow

W ten weekend bylismy odwiedzic naszych dziadkow na Long Island. Sofia jest ich czwartym prawmukiem!
Prabacia nie stracila instynktu macierzynskiego - byla zachwycona Sofia i zakochala sie w niej od pierwszego zajrzenia.



Ciocia Mary odwolala swoje weekendowe plany jak sie dowiedziala ze Zosia przyjezdza - Mary nie mogla sie doczekac zeby wykapac Sofie w zlewie - to jest rodzinna tradycia, wszystkie dzieci sa kapene w zlewie w dziadkow! Powiedzialam Mary ze moja mama bedzie w szoku ze Sofia jest myta w zlewie a Mary na to ze w Ameryce maja duze zlewy!





Bylismy tez odwiecic siostre babci w Newport, Rhode Island. Przepiekna okolica - ocean z trzech stron, przepiekne stare willle, cudne wybrzeze.



Owiedzilismy tez moich znajaomychy w Nowym Yorku.

W sumie bylismy w podrozy 4,5 dni, przejechalismy 1397km, dostalismy tylko jeden mandat, Sofia odkryla ze ma stopy, bylismy na promie; Zosia zwymiotowala sie 4 razy naszczescie na Jeffa a nie na mnie!
Bardzo dobrze bawilismy sie, a Zosia to podroznik - tak jak mama i tato!

Monday, July 6, 2009

4 lipca weekend!


Pyszna raczka!





nawet traktor i piesek swietuja dzien niepodleglosci!



Wciaz lubie dlugie weekendy - mimo to ze od dluzszego czasu mam siedmiodniowe weekendy!
Swieto niepodleglosci jest to obchodzone bardzo chucznie, wszyscy griluja, wywieszaja flagi, kazde miasteczko i wies maja parady i rozne imprezy nawet pieski swietuja!. My bylismy tylko na wyprzedarzy ksiazek (kupilam 40 ksiazek dla Sofii za $25!), w sobote bylismy na paradzie a w niedziele zakaczylimy swietowanie pyszna kolacia.